sobota, 24 września 2011

work

Praca, praca, praca. Jakos sie mnozy ostatnio. Aparat w torebce na wypadek. Wiec tylko kilka fotek z pustego lotniska. Potem juz nie bylo czasu i okazji.





Udanego weekendu. Piekna pogoda, my planujemy zbierac wino i wedrowac po winnicach.

3 komentarze:

  1. Świetne kolory mają te krzesełka ;))) I mi marzy się podróż samolotem. W tym roku na wakacje udaliśmy się samochodem, a ja baaardzo lubię latać ;) Ale może będzie ku temu niebawem okazja ;)
    Pozdrawiam sobotnio!

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tez bym poleciala juz gdzies na urlop a nie tylko sluzbowo :-(

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...