Mix weekendowy czyli odrobina zimy, produkcja cydru z jablek od A&G i wieczory filmowe z przyjaciolmi.
Hugo dal mi duzo pozytywnej energii potrzebnej na kolejny pracowity tydzien :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kino. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kino. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 13 stycznia 2013
sobota, 31 marca 2012
kino?
Dostalam bukiet moich ulubionych kwiatow. Zlapalam dzisiaj odrobine swiatla, bo szaro buro za oknem, co by je uwiecznic na dluzej :-)
Przegladam album ktory dostalam po obejrzeniu wystawy w Albertinie. Dzieki bardzo fajnej pani przewodnik dowiedzialam sie wielu nowych rzeczy.
Momenty zlapane na obrazach super jednak impresje lapane na zdjeciach to bardziej moje klimaty.
Dzisiaj running sushi i kino-koncert. Niesamowite wrazenie ogladac film gdzie zamiast sciezki muzycznej jest na scenie cala orkiestra z Filharmonii w Berlinie wraz z chorem. Polecamy Disney LIVE in concert.
Przegladam album ktory dostalam po obejrzeniu wystawy w Albertinie. Dzieki bardzo fajnej pani przewodnik dowiedzialam sie wielu nowych rzeczy.
Momenty zlapane na obrazach super jednak impresje lapane na zdjeciach to bardziej moje klimaty.
Dzisiaj running sushi i kino-koncert. Niesamowite wrazenie ogladac film gdzie zamiast sciezki muzycznej jest na scenie cala orkiestra z Filharmonii w Berlinie wraz z chorem. Polecamy Disney LIVE in concert.
niedziela, 22 maja 2011
niedziela, 13 lutego 2011
kino
Popoludnie w kinie. Wybor nie jest zbyt duzy kiedy sie chodzi do kina o 15:00. Padlo na "Morning Glory" zamiast Guliwiera. Hmm, latwa nieszkodliwa, lekka i przyjemna komedia na popoludnie. Bez glebszych moralow i przemyslen. Nie trzeba isc do kina mozna obejzec w TV za jakis czas :-)
Druga polowa lutego w kinie zapowiada sie troche lepiej ;-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)








