wtorek, 28 czerwca 2011

Piatkowe spotkanie i tarta cytrynowa. W ten piatek powtorka. Miejmy nadzieje, ze prognozy co do pogody sie nie sprawdza ;-)




7 komentarzy:

  1. Oby, oby! Trzymam kciuki za ladna pogode a do tarty sie usmiecham:) Musze koniecznie cos w weekend upiec bo cos mnie wszystko, wszedzie kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana, z poślizgiem ;-) Zaglądam wstecz... Rozczuliły mnie te chabry... I dawne szlaki wakacyjne... I wsyztsko inne!
    Tu moje z Kazimierza - aż zatęskniłam! http://lazyhazyafternoon.blogspot.com/2010/10/z-kazimierza-odsona-pierwsza.html i http://lazyhazyafternoon.blogspot.com/2010/10/w-drugiej-odsonie-kazimierz-dolny-i.html
    Ale poczekam na koniec lata - Kazimierz lubię jesienny...
    Wiedeń również :-)
    Do zobaczenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, i jeszcze Sandomierz... Bardzo, bardzo lubię tę miejscowość! I okolice... Pięknie tam!
    Do Wwy nie zajrzałaś?

    OdpowiedzUsuń
  4. 1 - smakowicie. a na drugim miejsce idealne do chwili odpoczynku. a na ostatnim pani ma ładny błękitny parasol. co nie zmienia faktu, że nie cierpie tego typu parasolek, bo się wyginają przy wietrze :/

    OdpowiedzUsuń
  5. @Maggie, dziekuje, cudny twoj Kazimierz. Dzieki za detale :-) Do zobaczenia w Wiedniu lub W-wie. Dam znac jak bede w okolicy :-)

    @Mru, parasole zlapane w ostatniej chwili ;-) Wiatr urywal glowe.

    OdpowiedzUsuń

Dziekuje.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...