środa, 14 maja 2014

majowka

Majowka w ogrodzie.
Patrzymy jak rosnie i co chwila odkrywamy cos nowego.
Nie wspomne o tym, ze uczymy sie walki ze szkodnikami ;-)
Pierwsza bitwa ze slimakami stoczona.
Zbiory kwiatow dzikiego bzu zaliczone.
Po slonecznej majowce pojawily sie ciemne chmury.
Nie przypuszczalam, ze kiedykolwiek ucieszy mnie deszcz jak tym razem :-)

PS polubilam bardzo nasze pikniki pod orzechem :-)













8 komentarzy:

  1. Piękny ten ogród macie!:) Dom pewnie też:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dom jeszcze nie ale jest w planach :-)

      Usuń
  2. ...te ślimaki są najgorsze, a jak sobie poradziliście???

    ...o fotach nie piszę bo one zawsze cudne są... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :-) Slimaki nie lubia takich bio niebieskich granulek.

      Usuń
  3. Wow! Ale terenu i zieleni:) Pieknie tam macie Aniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zielono i co chwila odkrywamy cos nowego :-)

      Usuń
  4. śliczne miejsce do wspólnego posiedzenia i napicia się herbaty - myślę o tym miejscu pod drzewem chyba przy stodole :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to miejscowka przy stodole ktora w przyszlosci bedzie ogrodem zimowym :-)

      Usuń

Dziekuje.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...